Czy pies może jeść kocią karmę?

Podjadanie kociej karmy przez psa, bez zgody właściciela, często zdarza się w domach, gdzie psy i koty mieszkają razem pod jednym dachem. Wiele psów nie potrafi oprzeć się kociej karmie. Chociaż karmy dla psów i kotów wyglądają na pierwszy rzut oka podobnie, to jednak zawartość poszczególnych składników odżywczych i skład analityczny, często znacznie się różnią. […]

Spis treści

  1. Najważniejsze różnice w składzie karmy dla kota i psa
  2. Kluczowe różnice w składzie karmy
  3. Czy pies może bezpiecznie jeść kocią karmę? Konsekwencje spożycia
  4. Krótkoterminowe skutki spożycia kociej karmy
  5. Długoterminowe ryzyka i dlaczego kocia karma szkodzi psu
  6. Co zrobić, gdy pies zjada kocią karmę i jak temu zapobiegać?
  7. Postępowanie po zjedzeniu kociej karmy
  8. Skuteczne metody zapobiegania
  9. Czy koty mogą jeść karmę dla psów?
  10. Kiedy pies potrzebuje dodatkowego wsparcia?

Podjadanie kociej karmy przez psa, bez zgody właściciela, często zdarza się w domach, gdzie psy i koty mieszkają razem pod jednym dachem. Wiele psów nie potrafi oprzeć się kociej karmie. Chociaż karmy dla psów i kotów wyglądają na pierwszy rzut oka podobnie, to jednak zawartość poszczególnych składników odżywczych i skład analityczny, często znacznie się różnią. Czy pies może jeść kocią karmę? Czy jest to bezpieczne? Czy może być ona dla niego szkodliwa? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, dlatego warto przyjrzeć się temu tematowi bliżej.

Najważniejsze różnice w składzie karmy dla kota i psa

Koty to bezwzględni mięsożercy, co oznacza to, że ich dieta powinna składać się głównie z mięsa. Dodatkowo mają:

  • wysokie zapotrzebowanie na białko, które zużywane jest w procesie glukoneogenezy do produkcji glukozy;
  • niską aktywność glukokinazy w wątrobie – enzymu odpowiadającego za metabolizm glukozy oraz nie mają fruktokinazy – enzymu przekształcającego fruktozę;
  • zapotrzebowanie na witaminę A – nie potrafią syntetyzować jej z Beta- karotenu;
  • zapotrzebowanie na kwas arachidonowy – brak zdolności syntezy z kwasu linolowego;
  • wysokie zapotrzebowanie na taurynę;
  • nie wymagają dostarczania w diecie węglowodanów strawnych;
  • inną budowę anatomiczną.

Psy w przeciwieństwie do kotów uznawane są za względnego mięsożercę. Oznacza to, że są w stanie pozyskać składniki odżywcze zarówno z pokarmów mięsnych jak i roślinnych. Badania pokazują, że psy w porównaniu do wilków mają dodatkowe geny kodujące amylazę, potrzebną do trawienia skrobi. Jest to rodzaj przystosowania się do życia w towarzystwie człowieka już od tysiącleci. Dlatego ich dieta w porównaniu do kotów może zawierać umiarkowane ilość węglowodanów.

Przystosowanie anatomiczne kotów, jako zwierząt bezwzględnie mięsożernych, to mniejsza niż u psów liczba zębów trzonowych i przedtrzonowych, bez powierzchni służących do rozcierania, co powoduje, że słabo rozdrabniają pokarm. Głównie odrywają i połykają kęsy. Koty w przeciwieństwie do psów nie czują smaku słodkiego, ale odróżniają cztery pozostałe – kwaśny, gorzki, słony i umami. Również żołądek tych zwierząt się różni –  u kotów nie jest on aż tak rozciągliwy jak u psów, dlatego są one przyzwyczajone do częstych, małych posiłków. Kolejnym ważnym aspektem jest ilość kubków smakowych, u kotów jest ich znacznie mniej niż u psów, dlatego ich karmy częściej są bardziej aromatyczne.

Jak widzimy psy i koty znacznie się od siebie różnią, dlatego zapotrzebowanie na poszczególne składniki pokarmowe u tych gatunków też jest inne.

Kluczowe różnice w składzie karmy

  • Zawartość białka:
    • w przypadku kociej karmy zawartość białka jest często znacznie wyższa niż w psiej, ze względu na wyższe zapotrzebowanie kotów na ten składnik pokarmowy oraz wykorzystanie białka do produkcji glukozy w procesie glukoneogenezy w wątrobie.
  • Zawartość tłuszczu:
    • zgodnie z normami FEDIAF (European Pet Food Industry Federation), która określa minimalne i maksymalne limity na składniki pokarmowe w karmach dla zwierząt, minimalna zawartość tłuszczu w kociej karmie jest wyższa niż w psiej. Jest to również spowodowane ich przystosowaniem do pobierania częściej mniejszych posiłków, przez co karmy dla kotów są bardziej skoncentrowane energetycznie, gdyż tłuszcz dostarcza ponad 2x więcej kalorii niż białko czy węglowodany.
  • Zawartość tauryny:
    • dla kotów tauryna jest aminokwasem egzogennym, czyli takim który musi być dostarczany wraz z pokarmem. Koty mają minimalną zdolność do jej syntezy oraz mają obowiązkowe straty z powodu konieczności sprzężenia kwasów żółciowych z tauryną. W przypadku psów zapotrzebowanie na taurynę jest dużo niższe dlatego psie karmy w porównaniu do kocich mają jej znacznie mniejszą zawartość.
  • Inne dodatki i witaminy:
    • Jak już wspomniano koty nie potrafią przekształcać beta-karotenu w witaminę A, przez co ich dieta musi być bogata w tę witaminę. Dodatkowo w przeciwieństwie do psów nie są w stanie wytworzyć kwasu arachidonowego z linolowego, więc ich posiłki powinny mieć dużo większą jego zawartość. Kolejną ważną różnicą jest bezwzględne dla kotów zapotrzebowanie na argininę, nie są w stanie syntetyzować jej z ornityny, natomiast psy robią to w niewielkim stopniu, dlatego ich karma może zawierać mniejsze ilość tego aminokwasu niż u kotów. Witamina B3 – niacyna, również nie jest wytwarzana przez koci organizm, zatem na nią też mają wyższe niż psy zapotrzebowanie.
  • Wielkość i kształt chrupek:
    • warto zaznaczyć, że kocia dieta powinna opierać się głównie na mokrej karmie lub na mięsie. Sucha karma nie jest bezpieczną opcją, gdyż w przypadku kotów bardzo często, szczególnie w starszym wieku, mamy do czynienia z problemami z nerkami lub pęcherzem. Koty z natury mało piją, co przy spożywaniu suchej karmy przyczynia się do przewlekłego odwodnienia. Jeśli jednak kot je suchą karmę to warto zwrócić uwagę na wielkość samych chrupek – są one mniejsze niż psie i bardziej chrupkie, tak aby kot mógł je zjeść bez większego gryzienia. Jest to związane z budową anatomiczną zębów, o czym wspominano powyżej.

Czy pies może bezpiecznie jeść kocią karmę? Konsekwencje spożycia

Każdy pies w zależności od wieku, rasy, aktywności czy stanu zdrowia ma różne zapotrzebowanie na składniki pokarmowe. W związku z tym dla jednych psów spożycie nawet niewielkich ilość kociej karmy może być szkodliwe, a inne zniosą to bez żadnych dolegliwości.

Krótkoterminowe skutki spożycia kociej karmy

Bardzo często jednokrotne spożycie kociej karmy przez zdrowego psa nie spowoduje u niego żadnych problemów zdrowotnych. Jednak w przypadku psów z wrażliwym przewodem pokarmowym nawet taki jednorazowy posiłek może przyczynić się do biegunki, wymiotów czy zapalenia przewodu pokarmowego. W przypadku psów na specjalistycznych dietach, np. po przebytym zapaleniu trzustki, zjedzenie jednego posiłku wysokotłuszczowego może doprowadzić do ponownego zapalenia. Sytuacja wygląda podobnie w przypadku psów z alergiami, u których jednorazowe spożycie innego białka pokarmowego, może doprowadzić do nawrotu alergii, świądu i zapaleń skóry.

Długoterminowe ryzyka i dlaczego kocia karma szkodzi psu

Jak wyżej wspomniano psy i koty znacznie się różnią –budową i przystosowaniem anatomicznym oraz zapotrzebowaniem na poszczególne składniki pokarmowe. Dlatego psy nie powinny w długoterminowej perspektywie jeść kociej karmy, a tym bardziej koty nie powinny jeść psiej. Długotrwałe podawanie psu kociej karmy jest niewskazane i może mieć liczne konsekwencje dla zdrowia takie jak:

  • Nadwaga i otyłość:
    • ze względu na wyższą kaloryczności i zawartości tłuszczu w kociej karmie. Dodatkowo jest ona często smaczniejsza i bardziej aromatyczna dla psów przez co jedzą jej więcej, co w konsekwencji prowadzi do nadmiaru kalorii w diecie i wzrostu wagi.
  • Niedobory pokarmowe:
    • jak wspomniano wyżej zawartość poszczególnych składników pokarmowych w psiej i kociej diecie jest różna, może to doprowadzać do nadmiaru niektórych związków ale też do niedoborów. Kocia karma zawiera dużo tauryny, ale może mieć za mało metioniny czy tryptofanudla psa. Większość psów do prawidłowej pracy przewodu pokarmowego potrzebuje większych niż koty ilości błonnika w diecie, jego niewystarczająca ilość może przyczyniać się do zaparć czy problemów z trawieniem.
  • Obciążenie narządów:
    • u zdrowego psa wyższa zawartość białka czy tłuszczu w kociej karmie nie powinna spowodować konsekwencji zdrowotnych. Sprawa wygląda inaczej w przypadku psów z chorobami nerek, wątroby czy trzustki. Nadmiar białka u psów, u których lekarz weterynarii lub dietetyk zwierzęcy zalecił diety ubogobiałkowe, ze względu na ciężką niewydolności nerek, najczęściej dodatkowo przebiegającą z białkomoczem, może przyczyniać się do postepowania choroby. Również wyższa zawartość białka z kociej diety, może powodować nasilenie objawów neurologicznych w przypadku psów z zespoleniem wrotno-obocznym czy encefalopatią wątrobową.
  • Problemy z trzustką:
    • zwiększona zawartość tłuszczu w kociej diecie może przy długotrwałym spożywaniu przez psa przyczynić się do zapalenia trzustki i utrzymującej się hiperlipidemii. U psów, które przechodziły już w swoim życiu zapalenie trzustki może doprowadzić do nawrotu.

Kocia karma szczególnie przy dłuższym stosowaniu nie jest dobra dla psa, między innymi dlatego, że nie spełnia wymagań żywieniowych dla tego gatunku. Może doprowadzić do niedoborów, nasilenia objawów chorób przewlekłych, zaburzeń trawienia czy otyłości. Dokładna ilość karmy, po której pojawią się objawy nie jest możliwa do określenia. U każdego psa będzie to inna ilość, w zależności od jego stanu zdrowia, wieku, aktywności i chorób towarzyszących. Dlatego ważne, aby psy długoterminowo nie otrzymywały kociej karmy, gdyż może to mieć poważne konsekwencje zdrowotne.

Co zrobić, gdy pies zjada kocią karmę i jak temu zapobiegać?

Jeśli twój pies zjadł jednorazowo niewielką ilość kociej karmy nie wpadaj w panikę. Dla wielu psów nie będzie miało to negatywnego wpływu na jego stan zdrowia.

Postępowanie po zjedzeniu kociej karmy

Jeśli twój pies zjadł kocią karmę i nie wiesz co zrobić, poniżej znajdziesz kilka przydatnych rad.

  • Jednorazowe incydenty:
    • należy obserwować pupila, szczególnie zwrócić uwagę na aktywność, wypróżnienia, konsystencję kału, kolor skóry oraz drapanie się. Pies powinien mieć cały czas dostęp do świeżej, czystej wody. Jeśli masz w domu probiotyk dla zwierząt możesz podać go przez kilka dni.
  • Niepokojące objawy:
    • jeśli po zjedzeniu przez psa kociej karmy widzisz znaczy spadek aktywności, osowiałość, biegunkę, wymioty, przelewanie w brzuchu, gazy lub problemy skórne takie jak – zaczerwienie, silny świąd, wylizywanie łapek czy wygryzanie ran należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza weterynarii.

Skuteczne metody zapobiegania

Jak dobrze wiedzą wszyscy właściciele psów i kotów – zwierzęta są sprytne i często mają swoje sposoby na zakazane rzeczy. Jeśli jednak mamy w domu psa i kota należy starać się oddzielić ich miski z pokarmem, aby pies miał mniejszą szansę na podjadanie kociego jedzenia. Poniżej kilka praktycznych rad:

  • karmienie kotów na podwyższeniu (np. na drapaku, półce, blacie),
    • karmienie zwierząt w osobnych pomieszczeniach, zamykając drzwi,
    • używanie karmników z chipem (jeśli problem jest nagminny),
    • sprzątanie miski kota zaraz po jedzeniu, tak aby pies nie mógł dojeść resztek,
    • upewnienie się, że pies ma dostęp do własnej, atrakcyjnej karmy,
    • nie pozostawianie zwierząt podczas jedzenia samych w domu,
    • obserwacja czy zwierzęta zjadają swoje porcje.

Czy koty mogą jeść karmę dla psów?

Koty nie powinny jeść karmy dla psów. Choć jednorazowe podjadanie raczej nie zaszkodzi zdrowemu kotu, długotrwałe karmienie kota karmą dla psa może prowadzić do poważnych niedoborów i chorób. Koty są bezwzględnymi mięsożercami – potrzebują więcej białka w diecie niż psy, jego niedobór może prowadzić do utraty masy mięśniowej, wychudzenia i osłabienia odporności. Psia karma może być dla nich niedoborowa w różne aminokwasy takie jak: arginina czy tauryna, które są bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania i zdrowia kota. Również mniejsza ilość kwasu arachidonowego w psiej karmie może doprowadzić do niedoborów, a co za tym idzie stanów zapalnych skóry, zaburzeń rozrodu czy osłabienia odporności. Karmy dla psów zawierają więcej zbóż i skrobi (węglowodanów), które koty słabo trawią i nie powinny ich jeść ich w dużych ilościach. Przy długotrwałym stosowaniu mogą przyczyniać się do otyłości i rozwoju cukrzycy.

Prawidłowe żywienie psa i rola suplementacji

Prawidłowe żywienie psa to kluczowy element utrzymania jego dobrego zdrowia, samopoczucia, odpowiedniej kondycji fizycznej i długowieczności. Dieta psa powinna być pełnowartościowa, zbilansowana i dostosowana do wieku, rasy, poziomu aktywności oraz stanu zdrowia. Dlatego podczas jej wyboru należy kierować się zawartością poszczególnych składników pokarmowych, ilością mięsa, podrobów, substancji dodatkowych oraz przeznaczeniem. Wybierajmy dla swoich pupili karmy dostosowane odpowiednio do danego gatunku – dla psów psie, dla kotów kocie.

Jeśli pies je pełnowartościową, zbilansowaną karmę komercyjną wysokiej jakości, suplementacja nie jest potrzebna. Jednak w pewnych sytuacjach suplementy są niezbędne, szczególnie w przypadku diety typu BARF lub BACF (gotowanego odpowiednika diety BARF), gdyż samo mięso nie jest w stanie dostarczyć psu wszystkich potrzebnych składników.

Kluczowe wnioski dotyczące żywienia i wyboru karmy

Obecnie na rynku są dostępne najróżniejsze karmy mokre i suche, o odmiennym składzie i oparte na różnych rodzajach mięsa. Oprócz tego właściciele psów mają możliwość przygotowywania w domu posiłków psom – surowego albo gotowanego mięsa. Każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy, dlatego przy wyborze modelu żywienia należy kierować się głównie dobrem psa- czyli czy dana dieta będzie mu służyła. Warto zwrócić uwagę, aby karma była odpowiednio dostosowana pod względem kaloryczności do aktywności i wieku psa, a zawartość poszczególnych składników pokarmowych była dostosowana do chorób przewlekłych, jeśli pies na takie cierpi. Kocia karma nie jest odpowiednim rozwiązaniem żywieniowym dla psa i należy jej unikać w regularnej diecie.

Kiedy pies potrzebuje dodatkowego wsparcia?

Nawet jeśli pies otrzymuje pełnowartościową, zbilansowaną karmę, w niektórych sytuacjach może potrzebować dodatkowego wsparcia. Dzieje się tak, np. w okresie wzmożonego wysiłku fizycznego, rekonwalescencji, u psów starszych, z obniżoną odpornością czy z w przypadku chorób dodatkowych. W takich przypadkach można rozważyć suplementację, ale zawsze po konsultacji z lekarzem weterynarii lub zwierzęcym dietetykiem. Na rynku dostępne są dedykowane preparaty wspomagające np. na: stawy (glukozamina, chondroityna, MicroLactin®), sierść i skórę (omega-3, biotyna), odporność (witamina C, cynk, beta-glukan) czy trawienie (probiotyki, prebiotyki). Preparaty te mogą być dodawane do codziennych posiłków, działają one wspomagająco na pracę poszczególnych narządów. Marka Animalactin zawiera w swojej ofercie takie produkty. Suplementy te zawierają, oprócz składników aktywnych, takich jak glukozamina czy chondroityna, MicroLactin®- koncentrat białek mleka w proszku od hyperimmunizowanych krów z Nowej Zelandii, posiadający naturalne działanie przeciwzapalne. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących diety, suplementacji lub zauważalnych objawów zdrowotnych, należy skonsultować się z lekarzem weterynarii. Dobrze dobrana dieta i opieka to fundament długiego i zdrowego życia pupila.

Bibliografia:

  1. Jank M. 2015. Kot jako mięsożerca – co to oznacza dla lekarza weterynarii? Magazyn Weterynaryjny. 10
  2. M. Ceregrzyn, R. Lechowski, B. Barszczewska, Podstawy żywienia psów i kotów. Podręcznik dla lekarzy i studentów weterynarii, Elsevier Urban & Partner, Wrocław 2013.
  3. FEDIAF. 2018. Nutritional Guidelines For Complete and Complementary Pet Food for Cats and Dogs (Wytyczne żywieniowe dotyczące pełnoporcjowych i uzupełniających karm dla kotów i psów). The European Pet Food Industry Federation
  4. M. Hand, C. Thatcher, R. Remillard, P. Roudebush, B. Novotny, Small Animal Clinical Nutrition, 5th ed., Mark Morris Inst. Topeka, Kansas, USA
  5. A. Cholewiak-Góralczyk, Kocie smaki. O zbilansowanej diecie dla kotów, 2022
  6. J. Wilczak i inni, „O żywieniu Twojego psa praktycznie”, 2022
1 sierpnia 2025
Klaudia Kuczyńska
lek. wet.